Czas to pieniądz – dosłownie. Wzrost kosztów w przedłużonym kontrakcie budowlanym obciąża Zamawiającego, a Wykonawcy należy się odszkodowanie
Rynek budowlany przyzwyczaił nas do jednego – pewność kosztowa nie istnieje. Skoki cen materiałów, zmiany stawek robocizny, ograniczenia podażowe, inflacja – to do niedawna elementy codziennego krajobrazu.
Do dziś jeszcze wykonawcy zmagają się ze skutkami tych nadzwyczajnych zjawisk. Jedna sytuacja jest jednak szczególna i coraz częściej staje się przedmiotem sporu: wzrost kosztów w przedłużonym kontrakcie budowlanym, gdy opóźnienie nie wynika z winy Wykonawcy.
W takim przypadku nie mówimy o „waloryzacji z dobrej woli”, uznaniowej rekompensacie czy negocjacjach. Mówimy o pełnym odszkodowaniu, wynikającym z zasad odpowiedzialności kontraktowej.
To nie życzenie Wykonawcy – to obowiązek Zamawiającego
Zasada jest prosta: strona odpowiedzialna za opóźnienie ponosi jego prawne i ekonomiczne konsekwencje.
Jeżeli to Zamawiający doprowadził do opóźnienia – np. poprzez brak współdziałania, zwłokę w przekazaniu frontu robót, opóźnienia w akceptacji dokumentacji czy wprowadzanie zmian projektowych – to nie może przerzucać skutków tej sytuacji na Wykonawcę.
W praktyce oznacza to, że:
- doszło do nienależytego wykonania zobowiązania przez Zamawiającego,
- czas realizacji uległ wydłużeniu bez winy Wykonawcy,
- Wykonawcy przysługuje 100% odszkodowania za koszty wynikające z tej zwłoki.
Zasada waloryzacji ma tu znaczenie pomocnicze, bo w tym przypadku mówimy już o klasycznej szkodzie, którą należy naprawić.
Oferta opiera się na założeniach. Jeżeli zostały zburzone, to koszt nie może obciążać Wykonawcy
Składając ofertę, Wykonawca przyjmuje pewne warunki gospodarcze, rynkowe, organizacyjne i czasowe. Cena to wypadkowa tych założeń.
A teraz pytanie retoryczne – jeżeli Wykonawca na etapie oferty nie przewidywał przedłużenia, to dlaczego ma ponosić jego konsekwencje?
Oczekiwanie, że wykonawca sfinansuje skutki opóźnienia Zamawiającego z własnych środków, prowadzi do sytuacji skrajnie niesprawiedliwej i ekonomicznie absurdalnej.
W praktyce bowiem Wykonawca:
- kupuje materiały po znacznie wyższych cenach,
- pracuje w warunkach utraconej marży i spodziewanych korzyści,
- ponosi koszty nieprzewidywanego, narzuconego wydłużenia kontraktu,
- ponosi straty przekraczające normalne ryzyko gospodarcze.
Takie straty to nie ryzyko zwykłej działalności. To szkoda, którą spowodował inny podmiot – wzrost kosztów w przedłużonym kontrakcie budowlanym jest tu bezpośrednim skutkiem opóźnienia po stronie Zamawiającego.
Waloryzacja vs odszkodowanie – to nie są pojęcia zamienne
Dla zachowania jasności warto rozróżnić waloryzację i odszkodowanie. Waloryzacja dotyczy inflacji i zmian rynkowych, a odszkodowanie dotyczy – w analizowanym przypadku – szkody wynikłej z przedłużenia czasu realizacji kontraktu. Waloryzacja może być limitowana, natomiast odszkodowania można dochodzić aż do wyrównania pełnej szkody.
Co musi wykazać Wykonawca?
Roszczenie musi zostać udokumentowane w sposób jasny i mierzalny. Należy wykazać:
- winę Zamawiającego,
- skalę szkody, czyli różnicę między planem a rzeczywistością,
- związek przyczynowy między przedłużeniem z winy Zamawiającego a wzrostem kosztów.
Jeżeli więc Wykonawca musi realizować kontrakt dłużej i drożej, ponieważ Zamawiający nie dopełnił obowiązków, to co do zasady koszt wynikający z tej zmiany musi ponieść Zamawiający.
pkieronczyk@kzp.net.pl
Radca prawny Paweł Kierończyk
───────────────────────────────────────────
Dziękujemy, że jesteś z nami.
Chcesz rozwinąć kompetencje i zdobyć praktyczną wiedzę z zakresu prawa? Zapraszamy na szkolenia prowadzone przez naszych radców prawnych! Pełną ofertę wraz z terminami znajdziesz na stronie Kancelarii: https://www.grupakzp.pl/pl/edukacja/
───────────────────────────────────────────
Niniejsze opracowanie nie może być wykorzystywane jako opinia prawna, w tym nie może służyć jako rekomendacja określonych działań, w szczególności w ramach działalności gospodarczej.
Aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, zapisz się do naszego Newslettera.
Zapraszamy również do obserwowania strony Kancelarii na Linkedin