Całkiem duży kłopot z małymi zamówieniami

Gazeta Prawna 29.09.2016

29.09.2016

W trakcie prac nad ustawą nigdy nie pojawiła się nawet sugestia takiej interpretacji, jakiej dokonała KIO. Strona społeczna, strona rządowa, posłowie i senatorowie sądzili, że intencją nowelizacji było objęcie odwołaniami w przetargach podprogowych czynności zaniechania odrzucenia oferty konkurencji – przekonuje Dariusz Ziembiński, radca prawny w kancelarii Dariusz Ziembiński & Partnerzy.

Wykonawca powinien mieć możliwość zaskarżenia najistotniejszej czynności podjętej w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, czyli wyboru oferty najkorzystniejszej, także w zamówieniach poniżej progów unijnych, czemu dał wyraz ustawodawca w ostatniej nowelizacji ustawy – przekonuje Anita Wichniak-Olczak z UZP. – Wybór oferty najkorzystniej to wybór dokonany zgodnie z przepisami ustawy, a więc wybór oferty ważnej, niepodlegającej odrzuceniu, złożonej przez wykonawcę niepodlegającego wykluczeniu, takiej, która obiektywnie uzyskała najlepszą ocenę w ramach kryteriów określonych przez zamawiającego w danym postępowaniu – dodaje.
Ostatecznej wykładni dokona sąd. Jeśli uzna, że nowe brzmienie przepisu pozwala na zaskarżanie zwycięskich ofert, przełoży się to na liczbę składanych odwołań. Niektórzy oceniają, że może się ona zwiększyć nawet o tysiąc rocznie. W obecnym składzie (37 osób) KIO nie będzie w stanie rozpoznawać ich w ciągu ustawowych 15 dni. Tymczasem na razie nie słychać o nowym naborze na członków KIO.

więcej pod linkiem: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/979806,przetargi-male-zamowienia-wybor-oferty.html